Włącz te 5 produktów do codziennej diety, by żyć długo i w doskonałym zdrowiu!

Włącz te 5 produktów do codziennej diety, by żyć długo i w doskonałym zdrowiu!

24 lipca, 2020 0 przez admin

Myślę, że zdecydowana większość z nas chciałaby żyć jak najdłużej, by móc w swoim życiu doświadczyć wielu pięknych rzeczy lub uczynić wiele dobra dla ludzkości. Nie sama jednak długość, a przede wszystkim jakość życia odgrywa kluczową rolę. Nie będziesz bowiem w stanie cieszyć się nawet najpiękniejszymi chwilami, gdy Twoje zdrowie będzie szwankować. Nie zaznasz spokojnego snu, bojąc się, że już się z niego nie wybudzisz. Dlatego w tym artykule przedstawię Ci 5 produktów, które warto włączyć do diety, by zredukować ryzyko niemal wszystkich znanych ludzkości chorób. Używaj każdego dnia przynajmniej 2 z nich, a gwarantuję Ci, że po latach, porównując się z rówieśnikami, będziesz mieć od nich dużo więcej energii do życia i dużo mniej tabletek w szufladzie na leki.

1. Kurkuma

Ta intensywnie pomarańczowa przyprawa ma bardzo silne właściwości przeciwzapalne, dzięki czemu chroni nas przed chorobami układu krążenia, zwyrodnieniem stawów, chorobą Alzheimera, a nawet nowotworami. W badaniach nad wpływem kurkuminy (składnika aktywnego omawianej przyprawy) na komórki wątroby wykazano, że redukuje ona uszkodzenia DNA spowodowane paleniem papierosów o nawet 60%! Jeśli nie przeszkadza Ci jej smak, najlepiej będzie pić codziennie z rana szklankę wody z płaską łyżeczką kurkumy i połową łyżeczki pieprzu czarnego, który znacząco poprawia przyswajalność kurkuminy. Jeśli jednak smak ten jest dla Ciebie czymś nie do zniesienia, warto kupić w aptece ekstrakt z kurkumy w kapsułkach.

2. Imbir

Jako że kurkuma jest intensywnym barwnikiem, nie zaleca się jej ciągłego stosowania przez dłużej, niż 3 tygodnie, gdyż Twoja skóra może nabrać żółtawego odcienia. Gdy więc zrobisz sobie przerwę od kurkumy (dwa- trzy tygodnie), stosuj zamiennie imbir, który ma bardzo zbliżone właściwości. Dodatkowo wspomaga on spalanie tłuszczu, znacząco łagodzi mdłości i działa jak afrodyzjak, usprawniając krążenie krwi.

3. Owoce jagodowe

Wszystkie owoce z tej grupy, a więc między innymi truskawki, maliny, porzeczki, agrest, jagody, borówki, poziomki, a nawet pomidory, mają, tak samo, jak dwie wyżej omawiane przyprawy, właściwości przeciwzapalne. Jest to kluczowe, gdyż przewlekły stan zapalny w naczyniach krwionośnych prowadzi np. do odkładania się w nich cholesterolu i w konsekwencji do możliwości wystąpienia udaru i zawału. Pomimo faktu, że owoce te nie należą do najtańszych, jestem zdania, że lepiej za młodu, czy nawet na starość (bo nigdy nie jest za późno, by oczyścić swoje ciało) wydawać pieniądze na zdrowe i smaczne owoce, niż później musieć je wydać na lekarza specjalistę albo drogie leki.

4. Rośliny strączkowe

Nawet jeśli będziesz jadł całe tony owoców, nie będziesz w pełni zdrowy, gdy na Twoim talerzu często będą lądować produkty sprzyjające powstaniu stanów zapalnych. Zaliczyć możemy do nich na przykład tłuszcze trans, występujące obficie w ciasteczkach, batonikach i ogólnie rzecz biorąc- sporej części produktów gotowych. Można je oczywiście bez żadnych strat wyrzucić do kosza. Niestety, prozapalne jest także czerwone mięso. Wielu z nas obawia się, że nie jedząc go, zapadniemy na choroby, tymczasem jest wręcz przeciwnie- jakimś cudem według statystyk wegetarianie żyją średnio o 9 lat dłużej. Oczywiście byłbym hipokrytą, namawiając was do całkowitej rezygnacji z mięsa, bo sam lubię jego smak. Jem je jednak nie częściej, niż raz w tygodniu i uważam to za genialne posunięcie. Można je zastąpić strączkami, takimi jak ciecierzyca, soczewica, fasola czy soja. Mają mnóstwo błonnika, który przyśpiesza przemianę materii, a więc ułatwia ciału pozbywanie się toksyn. Wykazano, że kobiety, które wyróżniają się raz dziennie, aż siedmiokrotnie rzadziej (siedmiokrotnie!) zapadają na raka piersi, niż te, które robią to raz na kilka dni. Stawka jest więc niebywale wysoka- jedz dużo błonnika, a za kilka lat wyślesz mi kwiaty z podziękowaniami.

5. Nasiona lnu

Tak zwane siemię lniane kojarzy się pewnie większości z was z olejem, który z niego pozyskujemy. Ma on rzecz jasna cudowne właściwości prozdrowotne, gdyż jest bogaty w kwasy omega-3 zbawienne dla naszego mózgu. Znacznie więcej mają jednak do zaoferowania całe nasiona. Przede wszystkim są bogate w cynk, który ma ogromne znaczenie dla zachowania dobrej odporności. Po drugie- magnez, z którego wartości chyba każdy z nas zdaje sobie sprawę, ale warto przypomnieć, że nie tylko zapobiega kurczom mięśni, ale przede wszystkim uodparnia nas na stres, ułatwia zasypianie i buduje wraz z wapniem mocne kości. No i po trzecie- cudowny, rozpuszczalny błonnik. Tak jak wspomniałem wcześniej, jest to niedoceniony element zapobiegania nowotworom. Dodatkowo przedłuża uczucie sytości, bo pęcznieje w żołądku. Okrywa go także warstwą ochronnego śluzu, co zapobiega powstaniu wrzodów. Siemię lniane polecam dodawać do koktajli na bazie wody wraz z owocami jagodowymi (a takie koktajle swoją drogą to idealna propozycja na zdrowe śniadanie albo podwieczorek), gdyż witamina C zawarta w owocach zwiększa biodostępność żelaza z nasion lnu.

źródła:

https://www.healthline.com/nutrition/true-superfoods

https://www.news-medical.net/health/Do-Superfoods-Really-Exist.aspx

https://www.medicalnewstoday.com/articles/303079

https://www.foodandnutritionjournal.org/volume6number3/superfoodsrecent-data-on-their-rolein-the-prevention-of-diseases/